„Wszyscy na Zanzibarze” to zapierająca dech w piersi i szalenie ambitna powieść, w której John Brunner przedstawia niewiarygodną i przerażającą wizję dystopijnego świata przyszłości.
Problemy z przeludnieniem, narkotyki dostępne bez żadnej kontroli, inteligentna technologia, brudna polityka, w której zamiast dyplomacji używa się przemocy – wszystko to w oparach kadzideł, którymi naukowcy starają się okiełznać wulkany. Oto świat przyszłości w wizji Johna Brunnera.
Opublikowana po raz pierwszy w 1968 roku powieść przenosi czytelników w przyszłość, w której ludzkość zmuszona jest stawić czoła wielu problemom, i obrazowo przedstawia konsekwencje podejmowanych decyzji. Choć Brunner w powieści „Wszyscy na Zanzibarze” skupia się na szerokiej grupie postaci, aby jak najdokładniej zobrazować przyszłe społeczeństwo, główne role odgrywają Donald Hogan i Norman Niblock House dzielący nowojorskie mieszkanie. W tle narastają spisek, histeria i potrzeba zapanowania nad szaleństwem zmierzającym ku katastrofie.
Powieść ta w doskonały sposób miesza style opowiadania historii, stanowiąc innowacyjną i niezwykle celną metaforę na władzę korporacji, problem przeludnienia i powszechne zażywanie narkotyków.



