Co by się stało, gdyby średniowieczni rycerze, zamiast toczyć ziemskie boje, nagle znaleźli się na pokładzie statku kosmicznego? „Podniebna krucjata” to prawdziwa gratka dla każdego, kto szuka powieści, która z niezwykłą swobodą łączy historię z futuryzmem, średniowieczny etos z zaawansowaną technologią, a wszystko to okrasza błyskotliwym humorem. To książka, która od pierwszych stron porywa w wir zdarzeń, gdzie absurdy stają się normą, a bohaterowie zmagają się z wyzwaniami, o których nigdy by nie pomyśleli.
Poczuj dreszcz emocji, gdy przeniesiesz się do Anglii roku 1345. Sir Roger de Tourneville, przygotowując swoje rycerstwo do wsparcia króla Edwarda III w wojnie z Francuzami, nagle staje w obliczu zdarzenia, które na zawsze zmieni jego postrzeganie świata. W jego włościach, w sielskim Ansby w Lincolnshire, ląduje… statek obcych. Wersgorowie, zaawansowana cywilizacja z kosmosu, upatrzyli sobie Ziemię jako kolejny cel kolonizacji. Jednak ci kosmiczni najeźdźcy nie doceniają sprytu i nieustraszonego ducha angielskich rycerzy. Zaskoczeni, ale niecofający się przed niczym baronowie Sir Rogera, wraz z duchowym wsparciem brata Parvusa, w iście średniowiecznym stylu niweczą plany Wersgorów, odpierając atak z determinacją godną legend.
Kiedy na pokładzie obcego statku pozostaje jeden żywy Wersgor, w głowie Sir Rogera rodzi się plan, który mógłby wydawać się szalony, gdyby nie jego niezachwiana wiara i rycerska fantazja. Zamiast zniszczyć statek, postanawia go przejąć! Jaki jest cel tej brawurowej decyzji? Polecieć do Francji, a następnie do samej Ziemi Świętej, by raz na zawsze rozgromić niewiernych. Lecz tym razem podróż odbędzie się nie na koniach, a w gwiezdnych przestworzach, na pokładzie nazwanego symbolicznie „Krzyżowcem” statku obcych. Cała społeczność Ansby, z rodzinami i dobytkiem, wyrusza w tę niezwykłą i zuchwałą krucjatę, której nie powstydziłby się żaden średniowieczny kronikarz.


