Imię róży to niezwykłe dzieło Umberta Eco, które wciąga czytelników w mroczny świat średniowiecznego opactwa benedyktyńskiego. Akcja rozgrywa się w listopadzie 1327 roku, kiedy to do klasztoru przybywa Wilhelm z Baskerville, uczony franciszkanin, w towarzystwie swojego młodego ucznia, Adso z Melku. Przemierzając posępne korytarze opactwa, obaj mężczyźni stają przed trudnym zadaniem – muszą rozwikłać zagadkę tajemniczych zgonów, które nękają wspólnotę mnichów.
Mroczna intryga w sercu opactwa
W klasztorze panuje napięta atmosfera, a opat zwraca się do Wilhelma o pomoc, gdyż zbliża się ważna debata teologiczna, w której wezmą udział prominentni dostojnicy kościelni. W miarę postępu śledztwa, na jaw wychodzą kolejne morderstwa, a sytuacja staje się coraz bardziej niebezpieczna. Wilhelm, będący przenikliwym detektywem, szybko orientuje się, że klucz do rozwiązania zagadki leży w bogatej klasztornej bibliotece, w której zmagazynowane są nie tylko cenne, ale i niebezpieczne dzieła.




